Wpisy użytkownika hononey z dnia 22 października 2011

Liczba wpisów: 1

hononey
 
♥ Waga: 49kg !

 ♥   Wszystkiemu winny twarożek, który zawiera wapń. Wczoraj na wieczór złapał mnie potworny głód (nie ten od którego burczy w brzuchu, tylko ten o którym nie można przestać myśleć). Zjadłam 350g twarogu półtłustego (4,2%) i do tego upiekłam sobie dwie cukinie (kroimy cukinie w plasterki, nastepnie kaldziemy do piekarnika na papier do pieczenia, włączmy na 200oC i na 25 min. Trzeba pamiętać, żeby było równo rozłożone, inaczej się nie upieką) i schudłam :D Tak więc, jak macie napaść głodu, to nic lepszego jak twarożek (chudy/półtłusty) Was nie uratuje ;)
jpg (91).jpg

 ♥   Czemu dałam taki tytuł? Ostatnio byłam w sklepie sportowym. Kupiłam sobie stajniki sportowe, butelkę i buty do biegania z NIKE'a. W czwartek poszłam na siłownię. Nie chciało mi się iść, ale poszłam. Stwierdziłam, że spinning trochę mi się znudził, więc poszłam na bieżnię. Stwierdziłam, że skoro mam teraz takie wypasione buty <www.sportsdirect.com/nike-air-max-chase-girls-041015> i czuję się sportowo, a do tego moja kondycja jest nienaganna, to czemu by nie spróbować? Poza tym istnieje taka fajna strona angielska, która jest motywacją dla biegaczy i stwierdziłam, że też chcę być klasyfikowana jako biegacz <runnerthings.tumblr.com/> . Z racji faktu, że naprawilam sobie internet w telefonie, weszłam na stronę <mamzdrowie.pl/jak-trenowac-by-biegac-szybciej/> i zaczęłam biec na bieżni. Najpierw zrobiłam sobie rozgrzewkę (1% pod górkę i zaczęłam od 3km/h aż doszłam do 7km/h i tak szybko szłam - nie truchtałam). Po 10 minutach zaczęłam truchtać i stosowałam się do wskazówek podanych na stronie. Przez calutką godzinę biegłam :D pokonałam życiowy rekord. Kiedyś (jak byłam gruba) zrobienie dla mnie interwałów przez 3 minuty było koszmarem. Mogę być więc z siebie dumna ^^. Dziewczyny, po prostu weźcie się w garść i zobaczcie na ile Was stać. Udowodnijcie sobie, że jesteście lepsze niż wczoraj, mocniejsze, twardsze, wytrzymalsze. No właśnie a props tego... Mam takie teraz zakwasy, że po schodach ledwo wchodzę, ale to dobrze, bo się okazuje, że jak mięśnie bolą to znaczy że rosną - regenerują się i wtedy nie wolno ćwiczyć. Więc na weekend jestem udupiona jeśli chodzi o bieganie, ale zawsze mogę iść na siłownię podnosić ciężąry :D Fakt, że nogi nie działają, nie oznacza, że inne mięśnie też =P Aha i pamiętajcie. Najpierw zaczynamy ćwiczenia od podnoszenia ciężarów, a dopiero potem przechodzimy na cardio (bieganie/jazda rowerem).
 ♥   Mój plan ogółem teraz jest taki. Na tygodniu (Pn-Czw) Spinning, w piątek przerwa jako, że muszę dom odkurzyć (a poza tym nie można ćwiczyć 7 razy w tygodniu) a na weekendzie ciężarki i bieganie :)
jpg (37).jpg

 ♥   Co do A6W. Robię za każdym razem przed jedzeniem. Po pierwsze. Nie robię tego dokładnie, ale jestem wytrwała, a to jest ważniejsze niż precyzja. Po drugie. Mięśnie jak się zmęczą, muszą się regenerować, więc część z tego co zjadłam idzie w mięśnie brzucha. Po trzecie. Czując mięśnie brzucha, zjesz mniej. Poczujesz się wysportowana i po prostu zjesz mniej ;)
 ♥   Rano warto jest pobiegać. Nawet bardzo krótko. Przyspieszy to metabolizm po nocy ;) A ćwiczyć (wiecie, siłownia itp) najlepiej jest wieczorem. Dlaczego? Nasz organizm zaczyna tak jakby zapadać w sen. Enzymy wolniej działą, czyli jak coś zjemy będzie się wolniej trawiło niż normalnie mialo by to miejsce w ciągu dnia. Poza tym organizm chce zrobić magazyny energii, więc stajemy się głodne (czasami jesteśmy głodne nawet z nudów - udowodnione przez naukowców, dlatego siedzący tryb życia jest tak niezdrowy). Po ćwiczeniach nie chce nam się jeść, bo wytwarza się mniej hormonu odpowiedzialnego za uczucie głodu. Dlatego mamy obrzydzenie do jedzenia po ćwiczeniach. Więc wydaje się korzystne - ćwiczyć i być zdrowszą zamiast się opychać ;) Najlepiej przed ćwiczeniami zjeść chudy/półtłusty serek, a po ćwiczeniach zjeść chudą rybę/pierś z kurczaka/napić się mleka. Im większe mięśnie, tym więcej spalają, bo większy mięsień potrzebuje więcej energii. Dlatego tak ważne jest, żeby mieć mięśnie, to wtedy nasze wysiłki nie idą na marne i szybciej wyszczuplejemy (o tym jest już napisane więcej w poprzednim poście i mitach o budowaniu tkanki mięśniowej).
jpg (61).jpg

 ♥   Tata pojechał do PL, i odwiedził moją siostrę cioteczną, która jest na serio chuda. Jak zobaczyła moje zdjęcia jak teraz wyglądam, stwierdziła że Ona też tak chce wyglądać ^^ A to ja byłam 'czarną owcą' w rodzinie. Fajnie jest wreszcie nią nie być :D
tumblr_lsk6mgPkyC1qmlsgmo1_500_large.jpg

 ♥   Lewis... No i tu się zaczyna cały problem... Gadałam z moją BFF o Lewisie. W zyciu miałam tylko jednego chłopaka (pół roku po przyjeździe do UK, kiedy jeszcze byłam gruba) i zerwałam z nim po dwóch dniach. Czemu? Miałam wtedy 15 lat. Po drugie, to całe całowanie wydawało mi się obrzydliwe i stwierdziłam, że nie jest mi potrzebny. Do tego przez te wszystkie lata niechęci chłopaków do mojej osoby, sama się do nich nie zniechęciłam, no i powstało coś na rodzaj 'muru emocjonalnego'. Owszem, gadam teraz na luzie z chłopakami (w zasadzie to teraz oni sami do mnie gadają), gdzie kiedyś to był szczyt marzeń. Stwierdziłam, że skoro muszę być dobrą aktorką, to muszę się wreszcie zaangażować w jakiś związek, żeby chociaż zobaczyć jak to jest. Chuj, że przy okazji się zakocham. Lewis jest porządny. Telefon ma zjechany i nie miał kasy na koncie, i doładował telefon tylko po to, żeby napisać mi *SWEET DREAMS YOLA x* Czy to nie jest fajne? A do tego jest o 5 lat starszy (a ponoć takie związki najdłużej trwają - no i do tego taka sama różnica jest między moim Dad i Mum) i odpowiedzialny i słodki (warto wspomnieć, że ex-skate) No więc moja kochana @mietowyusmiech doradziła, żebym się za niego brała. W zasadzie nie mam nic do stracenia. A jeszcze niedawno przeczytałam cytat Mark'a Twain'a *Za pięć lat nie będziesz żałowała co zrobiłaś, tylko czego nie zrobiłaś*. Tak więc wzięlam inicjatywę w swoje ręce :D 5 listopada jest BONFIRE NIGHT (stare święto angielskie, kiedyś palili ognisko a teraz puszczają fajerweki - zdjęcie z poprzedniego roku jest ponieżej). Nigdy nie widziałam z racji tego, że byłam za mała jeszcze (wiecie - rodzice), a teraz mam okazję, bo mieszkam blisko Lake Side'u i idę z Lewisem (jesteśmy oficjalnie umówieni :D ). Więc zapowiada się bajecznie ^^ Napiszę sprawdozdanie, ale to dopiero za dwa tygodnie
dsc-9621-3-1000.jpg

 ♥   Mówię Wam :( Dają mi taki wycisk w Coll, że szok. Nic nie robię tylko siedzę w domu i piszę wypracowania =/ Teraz ten tydzień mam wolny od collegu i myślalam, że sobie odpocznę, pokopię z Dad dołki w ogródku (bo stawiamy ogrodzenie) a tu dupa. Kolejne wypracowania do napisania... Już ledwo co wyrabiam, ale się opłaca :D Ostatnio miałam załamanie - centralnie, już mi się chcialo plakać od angielskiego. Jak piszesz po polsku, to wiesz co piszesz i od razu to piszesz, a pisanie po angielsku zajmuje nawet 3 razy dłużej, bo jeszcze musisz znaleźć odpowiednie słowo do danego kontekstu i jakoś to ladnie ująć. Więc napisałam do mojej Sis, że już nie wyrabiam i mnie wspomogła. Przypomniała mi o co walczę (o miejsce w Londynskim Uni) i kim chcę być. Dziękuję Ci Kochanie za tą pomoc ♥ No a props trudów. Kto cieżko pracuje, temu się oddaje :D Dostałam już pierwsze dwa A (czyli szóstki) z dwóch pierwszych wypracowań :D Fajnie jest wiedzieć, że się ciężko pracowało i ma się efekty :D
tumblr_ls28s1x66C1qmicymo1_250.gif

 ♥   Spóźnione urodzinowe życzenia dla mojego Kochania. Witamy w gronie szczęśliwych 16stek @mietowyusmiech
OgAAADsDacd7BAmEdy-cpjwT5OLxYJGvbZkwvmg00h-D2t9mmLyGTp4bhJxqfhN4GZcZ7u_cp8KYP7EsZOc2MZhycNwAm1T1UDz30-gf9lponqxq0UGSnrnc5Ldd_large.jpg

 ♥   W zasadzie to nie powinnam pisać tego posta, bo na serio nie wyrabiam z czasem, ale musiałam się już wygadać. Poza tym chciałabym podziękować za motywację jaką Jesteście dla mnie i dziękuję że mogę być Waszą
willbeskinny.pinger.pl/
annaliczi.pinger.pl/
czekolada483.pinger.pl/
jpg (31).jpg

 ♥   I mała notka od @czekolada483:
Kochanie, z tymi komorkami [tłuszczowymi] chodzilo mi o to, ze przez jeden dzien nie da sie przytyc. Kiedy osoba z tendencja do nadwagi je np. codziennie tabliczke czekolady to komorki tluszczowe zaczynaja sie powiekszac i pomnazac. Dlatego niestety, ale osoby ktore kiedys byly grube i schudly czyli majace tendencje do tycia musze sie pilnowac przez cale zycie. Bo wlasnie przez te komorki tyjemy ony nie znikaja tylko sie pomniejszaja. Dlatego np. jedne osoby tyja w brzuchu a inne a nogach czy biodrach bo tam znajduja sie ich dominujace komorki tluszczowe. Najczesciej sa to uda, biodra i kolana, dlatego duzo kobiet poddaje sie odsysaniu tluszczu nie po to, zeby sie odchudzic tylko po to, zeby tluszcz w tych miejscach juz sie tak nie gromadzil jak przed zabiegiem. Duze caluski <3
Teraz już rozumiem co pisali na sfora.pl
www.sfora.biz/Liposukcja-Ten-tluszcz-szybko-wroc…
jpg (101).jpg

Zdrowego tygodnia pięknotki ♥
_____________________________

Maly update - sposób na naturalne powiekszanie piersi (uwaga: na jednych dziala na inncyh nie):
<powiekszanie-piersi.ddr.pl/(…)ujedrnianie-i-powieks…>
Ja zaczynam od dzisiaj ;) bo teraz to mam chyba wklesle D :D
  • awatar ♥The best version of me♥: Właśnie zobaczyłam twoj komentarz i chcialam Ci napisac, ze ty juz nie masz czego spalac, a tu wchodze, a moje kochanie osiagnelo wymarzona wage! GRATULACJE, jestem z ciebie taka dumna, ojaaa! <3 Dla mnie zreszta juz dawno wygralas! :) Z tym calowaniem mnie znów rozwalilas hahaha! Pamietam moj 1 pocalunek tez mi sie wcale nie podobal :D Najlepsze pocalunki sa z osobami do ktorych sie cos czuje, wtedy mamy na nie ochote bo nas pociagaja. Bynajmniej ja tak mam, nie rozumiem dziewczyn ktore zaczynaja byc z chlopakiem kompletnie do niego nic nie czujac, ja bym tak nie mogla. Co do Lewisa to jesli naprawde tego chcesz to kuj zelazo poki goroce! :D Zawsze bedziesz miala jakies mile wspomnienia i doswiadcznia. Co do twojej nauki to sama wiesz, ze w tym Londynie pewnie bedzie jeszcze raz tak ciezko jak masz teraz, wiec niestety zeby kims byc trzeba pocierpiec... Trzeba gonic swoje marzenia jak sie robi to co lubi to nie jest to zaden obowiazek!
  • awatar ♥The best version of me♥: W ogole to jest zazdrosna do mnie tez bys mogla napisac! Nie pamietam kiedy gadalysmy ostatnim razem :\ Zycze milego z Lewisem, zdaj nam oczywiscie relacje! :D W ogole tak mnie zmotywowalas, ze nie pytaj! Po prostu motywacja nr.1 ♥ Wysylam duze usciski z Torunia :* + musialam napisac nastepny komentarz, bo mi miejsca zbraklo, tak sie rozpisalam xD ♥♥♥
  • awatar bowarto: w jakim miescie mieszkasz za granica?:DDD
Pokaż wszystkie (3) ›