Wpisy użytkownika hononey z dnia 1 stycznia 2012

Liczba wpisów: 2

hononey
 
01/01/12 W: 54.7kg F: 25% H2O: 54.6% M: 70.9% S: 8h BMI: 21.3

    Poszłam wczoraj na siłownię. Miała być otwarta do 1900. Zamykali o 1500 a ja o 1500 przyszłam =.= NOT COOL! Jak widać po danych, obrosłam w tłusz :( Jestem sama sobie winna, bo zjadłam wczoraj duuuuuużo jabłek. Wstałam wczoraj o 0400 a położyłam się o 0200 dziś nad ranem. Wstałam po 1000 i o 1100 poszłam na siłownię, bo jest jest otwarta od 11 do 16. Miałam spędzić tam czas aż do 1600, ale jak biegałam to mnie zaczęło w sercu kłuć i stwierdziłam, że nie ma sensu serca męczyć. Czasami mimo wielkiej motywacji i szczerych chęci, trzeba przystopować i zacząć słuchać swojego ciała. Przynajmniej raz w tygodniu, trzeba dać odpocząć organizmowi. Jeśli odpoczywasz dopiero w niedzię, a dziś jest środa i wcale nie chce Ci się iść na siłownię/jesteś śpiąca - to nie idź. Twoje ciało wysyła Ci sygnały, że próbuje się zregenerować i musisz pozwolić mu odpocząć. Tak owszem, jeśli pójdziesz no to pomyślisz sobie, kurde, byłam taka zmęczona a jednak poszłam, jestem wielka. Tak to prawda motywacji Ci nie brakuje, ale wszystkie Twoje wysiłki pójdą na marne bo organizm będzie jeszcze wolniej i gorzej pracować i możliwe, że mimo wysiłku, waga Ci się zatrzyma. Lepiej jeden dzień poświęcenia, niż robienie sobie szkody. W zasadzie nic nie tracisz w tym dniu. Zamiast godziny spędzonej na siłowni, tę samą godzinę możesz poświęcić lekturze na temat odżywiania/sportu/mięśni, czegokolwiek co sprawi, że będziesz wiedziała, że z treningami idziesz w dobrym kierunku :)

Untitled.png


    Wczoraj Wam pisałam o tym jak rozdzielić węgle, białka i tłuszcz na każdy posiłek. Jak same widzicie po moich statystykach na górze, zjadłam za dużo węgli, za mało białka i tłuszczu i zaczął się katabolizm (najprościej mówiąc 'rozpad' mięśni). Nasz organizm potrzebuje za każdym razem pewnej ilości białka, tłuszczu i węgli (oraz wspomnianego odpoczynku). Jeśli któreś jest zachwiane, nici z mięśni i ładnej figury. Tak więc dzisiaj Wam dam link o tym, jak to kaloria, kalorii nie równa.
potreningu.pl/(…)kaloria-kalorii-nie-rowna…
Podałam Wam dzisiaj ten link, ponieważ chcę, by dziewczyny, które wierzą, że dieta oparta na samych kaloriach coś da, zrozumiały, że jeszcze chodzi o to skąd te kalorie pochodzą. I co z tego, że zjadłaś 1200kcal dzisiaj? Jak jadłaś suchy chleb, to na pewno Ci to nie pomoże.
A i jeszcze jeden, bardzo ważny: potreningu.pl/diety/inne/mity-i-fakty/strona/3
Przeczytajcie wszystkie 3 strony w powyższym linku, to może wreszcie ktoś zrozumie, że dieta 900kcal to żadne wyjście.

tumblr_lwspr6I3RD1r7ku09o1_1280.jpg


    Sofia Boutella, jest moją i mojej Siostry wielką inspiracją. Sofia jest jedną z tancerek Madonny i twarzą NIKE'a (jeśli chodzi o taniec). A teraz uwaga! Wystąpi w filmie! Street Dance 2 :D No i na swoim ślicznym iPhonie mam wgraną aplikację NIKE TRAINING CLUB i tam są ćwiczenia podane, dzisiaj podeślę Wam jedno:

I teraz uwaga! Jeśli chcecie, żeby *urosły* Wam mięśnie, to najpierw robimy 1x15 zwykłych brzuszków (jedną serię po 15 brzuszków - zwykłych, po prostu, trzeba mięśnie rozgrzać. Wtedy się bardziej dotlenią, będą bardziej dokrwione i ćwiczenie będzie efektywniejsze). I zaraz potem robimy powyższe ćwiczenie. Robimy 3 lub 4 serie (nie więcej) po 12 powtórzeń (nie więcej). Między seriami robimy 7 sekund aktywnego odpoczynku (to oznacza, że w powyższym ćwiczeniu musisz trzymać kolana jak najlbliżej piersi). Po ćwiczeniu się rozciągnij.
Jeśli natomiast chcesz spalić tłuszcz, robisz ile chcesz serii po 17-20 powtórzeń. Między seriami musisz zrobić sobie 30-60 (nie mniej, nie więcej) sekund odpoczynku dla mięśni, ale już NIE aktywnego. Po prostu się połóż i daj im odpocząć.

262255_1695958613471_1673011322_1301167_5333925_n_large.jpg


    @I'm_starving_for_your_love! no tak niestety już bywa. Z resztą nawet sama nie wiem, czy znajdę dla niej czas.

    @rememberlove. mój Tata jest... Cóż mój Tata, to ciężki orzech do zgryzienia. Wolę o tym nie pisać, ale prawda jest taka, że jeśli chodzi o naukę to zawsze mogę na Niego liczyć.

390200_293616297343589_219759631395923_801576_1198711498_n_large.jpg


    Moje postanowienia noworoczne:
♥ przypakować
♥ nie rezygnować z byle powodu
♥ regularnie ćwiczyć
♥ przestać marnować czas na TV i laptopie
♥ uwierzyć w siebie
♥ więcej się śmiać
♥ organizacja za wszelką cenę
♥ pracować przez wakacje
♥ Ł1000 na konto oszczędnościowe
♥ perfect angielski
♥ znaleźć chłopaka
♥ regularnie biegać
♥ prawo jazdy zrobić
♥ nauczyć się chociaż podstaw francuskiego
♥ asertywność
♥ zero demotów
♥ nigdy nie mów nigdy
♥ wrzuć na luz
♥ nie speszyć się w tym roku w Bonfire night i pójść tam z osobnikiem płci przeciwnej
♥ całować się z kimś, nie robiąc sobie potem z tego wyrzutów sumienia.

*AMEN!*

jkb.jpg


    *Chciałabym abyście miały jakiś udział w tym blogu, dlatego zapraszam do dodawania w komentarzach tytułu, dla następnego nagłówka. Najlepszy zostanie wybrany, do następnego postu.*

Stay fit! ♥