Wpisy użytkownika hononey z dnia 29 sierpnia 2012

Liczba wpisów: 1

hononey
 
    Taka mała anegdota ode mnie. Chciałabym zauważyć, że przejście od razu na post, po przeczytaniu mojego postu nie jest najmądrzejszym rozwiązaniem. Oczywiście im szybciej, tym lepiej i póki jesteście na poście wszystko jest ok. Jednak wychodzenie z postu jest bardzo delikatną sprawą, ponieważ w czasie postu cały układ trawienny zrobił sobie wakacje. Nasz organizm przeszedł na tryb odnowy, więc nie oczekujcie, że po 20 czy 40 dniowej terapii, zechce mu się wytwarzać soki trawienne, itp. Radziłabym poczytać książki na ten temat, póki macie czas będąc na poście. Bo jest bardzo ważne, co spożywa się po takiej terapii. Ogółem powinno się zajrzeć do literatury na temat postu i zaznajomić się z tematem. Nawet jeśli piszą językiem nie z tego świata (którego ja sama często nie rozumiem), to i tak czytajcie dalej, ponieważ czasami daje się coś zrozumieć, a nawet jeśli nie, to czasami w międzyzdaniach uda się autorowi napisać coś po ludzku. Książki o których wspominam są na moim chomiku i nie piszę tego, żeby 'nabić sobie punktów' na chomiku, tylko po, żeby temat postu i zdrowego odżywiania (czego nawet dzisiaj nie wiedzą ludzie, nazywający siebie lekarzami) stał się bardziej udostępniony.
    Na prawdę serce mi się kraja jak chodzę po blogach i co czytam, to jest mniej więcej tak:
      kawa (kawa wypłukuje cenne pierwiastki, sama nie dając żadnych organizmowi),
      mleko 0% (po pierwsze mleka nie powinniśmy pić, ponieważ mleko zawiera kazeinę - więcej o tym można przeczytać w książce Tombaka - Czy można życ 150 lat?),
      jogurt 0% (a czemu nie kefir? Kefir jest o wiele zdrowszy. Tylko żeby kefir przetrawił się do końca, trzeba go odstawić nie do lodówki, tylko w jakieś pomieszczenie o pokojowej temperaturze. Wtedy bakterie będą mogły go przetrawić do końca. Poza tym nigdy, ale to przenigdy nie wybieramy produktów 0% Dlaczego? Ponieważ wbrew ogólnemu stereotypowi, organizm ludzki potrzebuje tłuszczu i to nawet bardzo. Nigdzie, na żadnych blogu, nie widziałam, żeby ktoś miał w bilansie orzechy, migdały czy pestki dyni lub słonecznika a są o niebo zdrowsze od tego pieczywa chrupkiego, które wywołuje odpowiedź immunologiczną i tak Wam podnosi cukier, że będąc koło 40 możecie spokojnie dostać cukrzycy (właśnie z tego względu mam zamiar zacząć tłumaczyć książkę WHEAT BELLY, która prawdopodobnie z wiadomych celów - krytykuje zboże, główną żywność Polaków - nie została nigdzie przetłumaczona na język polski).
     Wracając do tematu. Co jeszcze widzę na blogach: soki z pomarańczy, grefrutów - niestety biedaczki nie wiedzą, że fruktoza (cukier w owocach) jest jeszcze bardziej tuczący od tego stołowego cukru. Czasami po prostu odechciewa mi się czytać blogów, ponieważ nie mogę patrzeć jak dziewczyny potrafią sobie wykańczać organizm.
    Dlatego tak ważne jest czytanie książek, ale tylko tych właściwych. No dobra, a skąd mam wiedzieć, które to te właściwe? Te które spisują na stracenie węglowodany. Jeśli w książce jest napisane, że możesz schudnąć na węglowodanach, to lepiej ją odłóż. Tak samo diety wg grupy krwi też są o kant d*py. Ciekawa teoria, ale autor sam nie wiedział co pisał. Niedługo podam Wam listę książek, które mogę Wam polecić i które sama przeczytałam (lub przeczytałam w części). Czytanie różnych książek (ale tych właściwych) otwiera Ci oczy na szersze perspektywy, ponieważ książki uzupełniają się. Jakieś 70% książki mówi prawdę, a te 30% trzeba skorygować czytając inną książkę. Najpierw podam listę, książki postaram się wrzucić, ale trochę mi to jeszcze zajmie ponieważ wolę je najpierw przeczytać, a dopiero potem napisać co o niej sądzę.

Buziaki ♥
  • awatar particularity: Czekam więc na spis książek, poza tym, bardzo przydatne informacje!
  • awatar Kini-Mini: i ja czekam na propozycje;) ja dobiegam do konca "dlaczego tyjemy" - w 100%(prawie) zgadzam sie z autorem:) uwielbiam anatomie, biologie, biochemi..:) intereosowalam sie od zawsze, moje studia sa z tym powiazane;) wiec zdecydowanie zgadzam sie z teoria Taubesa:)
  • awatar ♥The best version of me♥: było by cudownie jakbys przetłumaczyła "Wheat Belly" bo trace zapał i motywację jak pomyslę ile mi zajmię czytanie jej ze zrozumieniem...Jestes naprawde najlepsza xoxo
Pokaż wszystkie (3) ›