Wpisy użytkownika hononey z dnia 8 stycznia 2013

Liczba wpisów: 1

hononey
 
4ht44.jpeg

“close your eyes. clear your heart. let it go”


----------------------------------------------------------------------------------------------------
    Przeszłam dzisiaj 8km... Wstałam o 0500 i poszłam z Bunią na Lake Side... Nie podobało jej się to, zapierała się jak osioł. No i na piechotę do collegu, prowadziłam rower koło siebie. Potem z collegu, do domu cały czas z górki =D #ImFuckingAwesome =D
----------------------------------------------------------------------------------------------------
    Dzisiaj będzie o pomarańczach i o alergii i tym czym na prawdę jest angina... Szczerze powiedziawszy sama byłam zdziwiona i zaskoczona, ale resztę pozostawiam Wam.
----------------------------------------------------------------------------------------------------
    Kto kocha pomarańcze i maŃdarynki? No to poczytajcie sobie... Artykuł dość krótki.

wolnemedia.net/(…)pomarancze-mandarynki-i-chemikali…

----------------------------------------------------------------------------------------------------
   Alergia... Hmm, a może po prostu organizm trzeba przyzwyczaić do pyłków?

wolnemedia.net/(…)blizej-natury-blizej-zdrowia…

    Powiem Wam jak to było ze mną. Od małego w Polsce brałam szczepionki na alergię. Maksymalny odstęp między szczepionkami może trwać półtora miesiąca, a jak ten okres mija, to trzeba zaczynać całą 'kurację' od nowa... Przyjeżdżając do Anglii wiedziałam, że nie dostanę szczepionek. I szczepionki przestawały działać, a ja potrafiłam zużywać wszystkie chusteczki i 3 rolki papieru na dzień! To był istny koszmar. Z czasem zaczęłam się przyzwyczajać. Oczywiście brałam dalej leki antyhistaminowe i krople do nosa, ale katar nie przechodził. Ci 'specjaliści' z Sheffield też nie chcieli mi dać szczepionek, bo stwierdzili, że nie jestem uczulona na pyłki trawy i drzew, tylko na kurz... -,- Szkoda gadać. Zaczęłam szukać informacji i stwierdziłam, że skoro tylko nos wykazuje odpowiedź immunologiczną, to po jaką cholerę mam brać leki antyhistaminowe i truć wątrobę? Dlatego przestałam je brać i poprosiłam lekarza 'specjalistę', żeby przepisał mi antyhistaminę w kroplach do nosa. Katar jak był tak był, ale przynajmniej trochę mniejszy.
    Stwierdziłam, że organizm sam musi się bronić. Leki go tylko rozleniwiają. Dlatego zaczęłam brać krople do nosa, w 'kratkę'. Na początku było ciężko, ale się przyzwyczaiłam i już od jakiegoś ponad roku nie zapuściłam kropli do nosa. Wiadomo, że czasami się kicha, bo coś wleci do nosa, albo organizm potrzebuje oczyścić się z jakiegoś syfu i kichamy bez powodu, ale to nie oznacza, że zaraz trzeba sięgać po leki.
    Nawiasem, to astmę też wyleczyłam, ale to już inna historia.
----------------------------------------------------------------------------------------------------
    Pogadajmy o anginie. Nigdy byście nie zgadły... Artykuł bardzo długi i dlatego zamierzam go podzielić na części, żeby Wam się nie znudził.

Angina jest powszechnie uważana za nabyte, przez kontakt z chorym, zakażenie głównie paciorkowcem hemolizującym. W organizmie ludzkim znajdują się, niestety często, zakażenia bakteryjne w różnej formie i w różnym miejscu. Najbardziej dramatyczne w skutkach zakażenie bakteryjne dokonuje się, gdy bakteria wklei swoje DNA lub jego fragment do naszego DNA. Włączenie do naszego genomu obcego materiału genetycznego jest wielkim wyzwaniem dla naszego systemu limfatycznego. System limfatyczny ma do czynienia z olbrzymim problemem, który nie od razu daje czytelne symptomy zdrowotne. Mimo to od tego momentu zaczyna narastać kula śniegowa zmian w naszym organizmie. Od pozornie mało ważnego sygnału (katar alergiczny),przez ciężkie problemy zdrowotne o nieznanej etiologii (gościec postępujący), ciężkie wady genetyczne, monstrualną otyłość, niepłodność, do nowotworów złośliwych. To genetyczne zakażenia bakteryjne są bazą wyjściową do wszelkich problemów zdrowotnych. Dzieje się tak, dlatego, że nasza komórka zaczyna wykonywać funkcje przypisane do innego gatunku. System limfatyczny stając na wysokości zadania dąży wszelkimi sposobami do usunięcia obcego DNA. Najkorzystniejszą formą usuwania obcego DNA, wybieraną przez system limfatyczny jest właśnie angina. Jest to genialny program czyszczenia naszego DNA. Angina nie jest zakażeniem bakteryjnym.

Żródło: wolnemedia.net/(…)angina-genetyczne-czyszczenie-dna…
----------------------------------------------------------------------------------------------------
    I kolejna część tłumaczenia *HUNGRY FOR CHANGE*:
#5 (7:15 – 8:53)
- Więc co się dzieje, dla przeciętnej osoby w dzisiejszej cywilizacji, jest to że nie dostają wystarczającej ilości witaminy A, nie dostają wystarczającej ilości witaminy D, nawet witaminy C. Oni chronicznie ‘umierają z głodu’ ponieważ potrzebują tych składników odżywczych, więc jedzą I jedzą I jedzą, ale jedzenie które ciągle jedzą nie ma wystarczającej ilości tych składników, żeby organizm mógł poprawnie działać I żeby można było je przechować, ale te jedzenia mają bardzo dużo kalorii, więc co się dzieje? Zaczynają ‘pakować’ te kalorie do ciała w postaci tłuszczu i ciało zaczyna przechowywać tłuszcz, ale nie tylko tłuszcz ale również wszystkie toksyny, które znajdują się w tym pożywieniu. Widzimy teraz takie rzeczy jak cukrzyca, widzimy problemy z poziomem cukru we krwi i widzimy dużo przybierania na wadze. Tak więc jest to bardzo aktualny/panujący problem dzisiaj, ponieważ ludzie są przejedzeni, ale również umierają z głodu.
- „Kriss Carr została zdaignozowana z 4 stopniem raka w 2003 roku w wieku 31 lat”
- Miałam 31 lat, kiedy zdałam sobie sprawę, nie wiem co z sobą robię. Nie wiedziałam, jak się sobą zająć I mam już tego dość. Więc musiałam wrócić I nauczyć się wszystkich tych rzeczy, których szkoda, że nie wiedziałam, kiedy byłam dzieckiem.
Pierwszym krokiem było wrócenie do początku i zrozumieniem w jaki sposób mogę się sobą zająć. Co ja wkładam do tego ciała, które teraz jest upośledzone.  W jaki sposób mogę pobudzić mój system immunologiczny? W jaki sposób mogę przedłużyć moje życie? I to wraca z powrotem do „jesteś tym co pijesz,  jesz i myślisz”.
----------------------------------------------------------------------------------------------------
   To już szósta część filmu i zaczyna robić się ciekawiej.

----------------------------------------------------------------------------------------------------
    I kolejna dawka motywacji. Mi bynajmniej motywuje.

----------------------------------------------------------------------------------------------------
Dziękuję za Wasze wsparcie.

Buziaki,
Yola ♥

P.S. Na wszystkie mejle na pingu, już odpisałam.
  • awatar Zołza ^^: I znowu czegoś ciekawego sie dowiedziałam :D dzieki:)
  • awatar .Miss Independent.: może też sobie tak zrobię na suficie? i na ścianie i przy łóżku·!
  • awatar O678: Filmik z tymi ekstremalnymi sportami - 2:30 snowboard♥ Mnie też motywuje:D
Pokaż wszystkie (3) ›