Wpisy użytkownika hononey z dnia 23 listopada 2017

Liczba wpisów: 1

hononey
 
Dzisiaj będzie krótko, bo niedawno wróciłam z pracy wymęczona mroźnym wiatrem.

W nocy znowu mnie D. obudził jak do łóżka wchodził. Przytulił mnie mocno i spaliśmy na łyżkę.

Dzisiaj na szczęście wstałam o 8 z zamiarem kupienia kociej karmy dla kotów D. i pojechania do Asdy żeby kupić te wszystkie składniki na moje chilli. Zrobiłam soku, smoothie, pomoczyłam stopy i dłonie, żebym mogła nimi ruszać.

Pojechałam na miasto, karma kupiona. Zostawiłam karmę w pracy u D. i pojechałam do Asdy. Wszystko kupione, ale zgrzeszyłam... Kupiłam sobie zupki zalewane (niby zdrowsze, bo nie miały nic sztucznego) ale za dużo soli, itp. Pojechałam do Mamy i się okazło, że kubek który kupiłam, żeby mieć u rodziców, Mama sama chciała mi go kupić, lol.

Z Mamą pogadałam trochę, zjadłam te 2 zupki i ona do pracy i ja też musiałam spadać bo chciałam się wyrobić, żeby przyjechać na 15. W domu zrobiłam sobie smoothie zielone i do pracy. Dzisiaj w ogóle zaszlałam, bo wzięłam 8 gramów witaminy C, żeby wreszcie się pozbyć tej opryszczki z ust.

W pracy ogarnęłam co mogłam i zabrałam PP do miejsca gdzie razem wszyscy spędzają czas i kolorują sobie. Pogałam z różnymi osobami. Czas szybko zleciał. Wypiłam 2 słoiki smoothie (jeden słoik ma litr). Wróciłyśmy do domu PP i posiedziałam ze znajomą i zaczęliśmy planować wycieczki dla PP.

Wróciłam do domu rowerem (inaczej nie podróżuję) i taki zimny wiatr wieje, że nie wyrabiam. Na prawdę nie wyobrażam sobie jak bezdomni mogą w taką pogodę żyć.

Wybaczcie, ale dzisiaj nie dam rady nikogo komentować. Zawijam się do łóżka. Jutro do pracy na 9 rano aż do 16. Wrócę z pracy i chcę się zabrać za gotowanie chilli, żeby mieć co jeść jak z rodzicami pojadę w sobotę do Ikei w Sheffield.

To tyle, Kocham. <3
  • awatar tyle.: śliczna dziewczyna na zdjęciu <3 uwielbiam spać w tej samej pozycji co opisałaś <3 Trzymaj się i wypocznij trochę :)
  • awatar ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт ! <3 נ: U mnie na osiedlu bezdomni mieszkają w śmietniku lub na klatkach schodowych, trochę mi ich szkoda Ale gdyby nie pili to by mogli mieszkać na schronie... wypocznij sobie :* i odradzam jazdę na rowerze w taką pogodę...
  • awatar Ach2017: Odpisz mi proszę tutaj. 8 gramów witaminy C, czyli 8 dziennych dawek? I naprawdę witamina C tak bardzo pomaga? Czytam o tej witaminie C od dłuższego czasu, ale wciąż trudno jest mi uwierzyć, że tak duże ilości można brać i nie ma skutków ubocznych!
Pokaż wszystkie (6) ›