• Wpisów: 314
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis: 94 dni temu, 17:43
  • Licznik odwiedzin: 93 361 / 2828 dni
 
hononey
 
Obudziłam się o 6.50, ogarnęłam szybko i obudziłam PP. Tak jak napisałam w ostatnim poście, byłam na prawdę wypoczęta. Ogarnęłam wszystkich i musiałam zostać w pracy trochę dłużej, bo spotkanie miałam z menadżerką o 10.30.

Dojechałam do biura no i zaczęłyśmy rozmawiać. Wreszcie wiem ile mam urlopu płatnego. Na przyszły rok przypada mi 24 dni + 8 dodatkowych (do tego na każde 5 dni dochodzi mi jeszcze 2 dni niepłatnego). Czyli spokojnie będę mogła polecieć do Polski (jeśli się zdecyduję) i jeszcze trochę mi zostanie [taaak!].

No więc wróciłam do domu z nadziją, że pojadę do Morrisona kupić banany. Nie udało mi się. Wypiłam smoothie i zajęłam się Karolkiem. Próbowałam z nim znowu przerobić szelki i nawet całkiem nieźle poszło. Znudziło mu się i poszedł na łóżko. Wycałowałam go, wytulałam i potem nawet za mną do toalety chodził xD stwierdziłam, że to dobry moment na przedstawienie plecaka. Przy samym końcu nie był zadowolony z plecaka ale byłam pod wrażeniem jak spokojnie to odebrał.

Po Karolkowaniu sprzątnęłam dom i już totalnie odechciało mi się jechać do sklepu po banany. Zjadłam paczkę czipsów solonych i niedługo potem ziemniaki.

A właśnie, muszę się Wam pochwalić. Ogółem przerwa i pisanie na pingerze mają na mnie dobry wpływ. W pracy miałam okazję zjeść bardzo niezdrowe jedzenia typu gorąca czekolada, chispy czy nawet pizze. Ale nic!!! Na nic nie miałam ochoty. Nie ciągnęło mnie, normalnie szok. Jestem z siebie na prawdę dumna.

Teraz siedzę i w sumie nic nie robię. Zaraz idę poczytać Wasze pingery. Jeśli chodzi o jedzenie, to nawet nie wiem czego mi się chce. Zupełnie na nic nie mam ochoty. Potem jeszcze dopiszę resztę a na razie to się trzymajcie Kochane. <3
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

Wieczór spędziłam oglądając Outlander (serial o kobiecie, która cofa się w czasie do Szkocji, uwielbiam go). Stwierdziłam, że skoro nie jadłam dawno zupy ze słodkich ziemniaków, a wcześniej miałam ochotę na chipsy to warto znowu ją zjeść, żebym dalej była odporna na takie zachcianki.

Zupę ugotowałam i zjadłam (mmm, pycha...). Poszłam koło 20 do Aldiego po cytryny, pomarańcze i trochę zielonego dla Karolka. Nawet mnie nie korciło, żeby kupić coś czego nie powinnam. To znaczy myślałam, żeby kupić chipsy dla D. ale stwierdziłam że jak kupię to sama zjem więc dałam sobie spokój. Wróciłam do domu i poszłam spać koło 22:33.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    masz sporo racji, już teraz wprowadziłam owoce do diety codziennie.. staram się przynajmniej i samą wodę pije, i herbatki zielone.. Zadręczam się trochę tym wszystkim. Za często  czuje wzrok kogoś na mnie.. owoce i warzywa w sumie może i dobre wyjście, ale czy to nie będzie zbyt niezdrowe, mają dużo cukrów w różnej postaci?
     
  •  
     
    bańki w sumie mają działanie nie tylko wspomagające dietę, działają jak te w dzieciństwie :D jeśli lubisz ten ból to nic tylko próbować :D przyjemne z pożytecznym
     
  •  
     
    rok do końca licencjatu (na 2 roku jestem), a potem planuje medycynę estetyczną. Jeśli dbasz o formę to polecam błoto algowe i saunę, albo masaże chińską bańską albo żelazko :D  Ostatnie dwa są troszkę bolesne, ale pierwszy można zrobić w domu samemu :D A błoto daje efekty po pierwszym stosowaniu więc walka o sylwetkę jest przyjemniejsza <3
     
  •  
     
    Średnio mnie książki medyczne interesują. Papierowe talerze to nie to samo. Nie świadczyłyby o mnie dobrze.
     
  •  
     
    PS: jeśli chodzi o szkołę, muszę ją ukończyć. Jestem na kierunku gdzie dużą uwagę przykłada się do tego jak wyglądam. Bardzo lubię ten profil, jednak jest ciężko. A żeby uprzedzić pytanie to kosmetologię gdzie w zabiegach jestem zakochana <3
     
  •  
     
    Jesteś niesamowita <3 Jeśli mogę zapytać jaki rodzaj pracy wykonujesz? Zazdroszczę podróży, ja niestety nigdy nie wyjechałam za granicę polski ;( ale mam zamiar to w przyszłości zmienić, jak sama się ustatkuje. na razie studia i czekanie ..
     
  •  
     
    Zapraszamy do Polski :D
    Mam nadzieję ze polubi plecak :D :)
    Pozdrawiam ; *